Tag Archives: Juventus

Zapowiedź 2 kolejki Serie A

Po niemal dwóch tygodniach przerwy do gry wracają wszystkie piłkarskie ligi na świecie, w tym nasza ukochana Serie A. W drugiej serii spotkań nie zabraknie wspaniałych spotkań i wielkich emocji.

Najciekawsze spotkanie: Juventus-Udinese

Obie drużyny od wygranych rozpoczęły nowy sezon i w sobotni wieczór zmierzą się w bezpośrednim pojedynku na Juventus Stadium. Oba kluby przeszły latem małe trzęsienie ziemi. W Starej Damie z funkcji trenera zrezygnował uwielbiany przez kibiców Antonio Conte, a jego miejsce zajął Massimiliano Allegri, który jeszcze niedawno został zwolniony z Milanu za fatalną postawę Rossonerich w pierwszej połowie sezonu 2013/14. W Udinese po wielu latach pracy odszedł z kolei Francesco Guidolin, a zastąpił go młody i utalentowany Andrea Stramaccioni. W sobotnim starciu, oprócz postaci szkoleniowców warto zwrócić także uwagę na ciekawie zapowiadające się rywalizację przeżywającego n-tą młodość Antonio Di Natale, z Carlosem Tevezem i nazwanego przyszłością Squadra Azzura golkipera Simone Scuffet’a, z Gianluigim Buffonem.

Początek spotkania w sobotę o godzinie 20:45

Warto zobaczyć: Parma-Milan

W pierwszej serii gier Parma zlekceważyła Ceseną i przegrała z nią przed własną publicznością 1-0, natomiast Milan po przeciętnym spotkaniu uporał się z Lazio 3-1. Pojedynek obu tych zespołów szykuje się interesująco także ze względu na postać Jonathana Biabany’ego, który w ostatnim dniu mercato został zaprezentowany jako nowy zawodnik Rossonerich, po czym cała transakcja została anulowana, ponieważ Cristian Zaccardo nie dogadał się w sprawie kontraktu z działaczami Gialloblu. Czy francuski skrzydłowy będzie chciał wziąć rewanż na swoim niedoszłym pracodawcy? Czy Filippo Inzaghi poprowadzi Milan do drugiego zwycięstwa z rzędu? Odpowiedź na te pytania poznamy w niedzielny wieczór.

Początek spotkania w niedzielę o godzinie 20:45.

Pozostałe spotkania:

Sobota 18:00

Empoli – Roma

Niedziela 12:30 

Sampdoria – Torino

Niedziela 15:00

Cagliari – Atalanta

Fiorentina – Genoa

Inter – Sassuolo

Lazio – Cesena

Niedziela 20:45

Napoli – Chievo

Parma – Milan

 

German Denis: Odrzuciłem ofertę Juventusu

Napastnik Atalanty Bergamo German Denis przyznał, że otrzymał latem ofertę przenosin do Juventusu, jednak ją odrzucił.

Argentyńczyk przyznał, że otrzymał ofertę ze strony Starej Damy, po tym jak kontuzji nabawił się Alvaro Morata: „Miałem wówczas do podjęcia ważną decyzję, czy być kimś w Atalancie, czy jednym z wielu w Juventusie i większość czasu spędzać na ławce rezerwowych. Mam 33 lata i zdecydowałem, że chcę regularnie grać”.

33-latek występuje w Serie A od 2008 roku. Od tego czasu rozegrał na boiskach włoskiej ligi 195 spotkań, w których 61 bramek i zaliczył 25 asyst.

Coman odeśle Giovinco do Arsenalu?

Bardzo dobry debiut w Juventusie Kingsleya Comana może wypchnąć z klubu Sebastiana Giovinco.

Zaledwie 18-letni Coman wyszedł w pierwszym składzie na inauguracyjne spotkanie z Chievo i spisał się na tyle dobrze, że nie tylko najprawdopodobniej ponownie pojawi się w pierwszej jedenastce na starcie z Udinese, ale i zmusi Sebastiana Giovinco do opuszczenia klubu.

Umowa 27-latka obowiązuje bowiem do 30 czerwca 2015 roku i zimowe okienko transferowe będzie ostatnią szansą, aby Juve zarobiło na ‚Atomowej Pchle’ jakiekolwiek pieniądze. Poważnie zainteresowany pozyskaniem byłego napastnika Parmy jest Arsenal, który starał się go sprowadzić już latem, jednak wtedy Stara Dama konsekwentnie odrzuciła wszystkie oferty.

Superpuchar Włoch w Katarze?

Według pierwszych informacji napływających z Półwyspu Apenińskiego, Juventus Turyn i Napoli zgodziły się co do rozegrania Superpucharu Włoch w Katarze.

Kilka dni temu Włoska Federacja Piłkarska otrzymała ofertę ze strony władz Kataru odnośnie rozegrania Superpucharu w Dausze. Oferta opiewa się na 2.5 miliona euro i jest na tyle satysfakcjonująca, że najprawdopodobniej dojdzie do zawarcia umowy, szczególnie, że zarówno przedstawiciele Starej Damy, jak i Napoli zgodzili się na takie rozwiązanie.

Jeżeli obie strony dojdą do porozumienia, to nie byłby pierwszy raz, gdy Superpuchar Włoch odbywa się po za granicami kraju. W latach 2011-13 starcia te odbywały się bowiem w Chinach, za co włoska federacja zainkasowała aż 10 milionów euro.

Legendy#2: Angelo Peruzzi

Angelo Peruzzi przyszedł na świat 16 lutego 1970 roku w Blera, jak na bramkarza nie był zbyt rosły, mierzył 182 cm, był również dość krępym piłkarzem, ważył bowiem około 90 kilogramów.

Swoją piłkarską karierę zaczynał w AS Romie w 1986 roku. Do roku 1991 w jej barwach rozegrał zaledwie 34 spotkań, jednak sezon 1989-1990 spędził w Hellas Werona, gdzie był zawodnikiem pierwszego zespołu. Rok 1991 był dla Peruzziego przełomowy, 21 letni bramkarz trafił do wielkiego Juventusu, w którym święcił wielkie sukcesy: 3 razy zdobył Scudetto, zwyciężał również w rozgrywkach europejskich. Trzykrotnie został wybrany najlepszym bramkarzem Serie A w 1997, 1998 i 2007 roku. W 1999 roku Peruzzi trafił wraz z Marcelo Lippim do odwiecznego rywala Juve- Interu. Spędził tam zaledwie jeden sezon, ponieważ zainteresował się nim wtedy mistrz Włoch, czyli Lazio Rzym. Właśnie w tym klubie zakończył swoją piłkarską karierę 19 lipca 2007 roku. Jego klasę potwierdzał fakt, iż nawet na samym końcu kariery zdobył nagrodę dla najlepszego bramkarza ligi, w której świetnych bramkarzy nie brakowało. Przykładem może być Gigi Buffon z Juve, czy Dida z Milanu.

W reprezentacji Peruzzi nie święcił szczególnych sukcesów oprócz zdobycia mistrzostwa świata w 2006 roku, jednak był on tylko zmiennikiem Buffona i nie miał wielkiego wpływu na sukces.Występował w niej od 1995 do 2006 roku, nie udało mu się pojechać na mundial w 1998 roku z powodu kontuzji. Po tym turnieju Peruzzi natrafił na duży problem, a nazywał się on Gianluigi Buffon, który zdominował bramkę Italii do dzisiejszych czasów. Peruzzi przez 11 lat swojej reprezentacyjnej kariery wystąpił w zaledwie 31 spotkaniach.

Peruzzi był wielkim bramkarzem, który w każdych barwach klubowych prezentował wysoki poziom. W reprezentacji miał pecha, ponieważ trafił na jednego z najlepszych goalkeeperów w historii futbolu. Legenda Juventusu i Lazio, a to coś szczególnego, bo niewielu było wychowanków Romy, którzy obecnie są legendami Lazio./M

Młodzi gniewni#1: Nicola Leali

Młodzi gniewni to cykl felietonów przedstawiających i opisujących najbardziej utalentowanych piłkarzy młodego pokolenia w Serie A. W pierwszym odcinku, golkiper Juventusu Nicola Leali.

Nicola Leali urodził się 17 lutego 1993 roku w Castiglione delle Stiviere na północy Włoch. Gdy chłopak miał dziesięć lat i zaczął przejawiać zainteresowanie futbolem, jego rodzice zapisali go do szkółki piłkarskiej pobliskiej Bresci. Od tego czasu, młody zawodnik, który został przesunięty do bramki, przechodził przez wszystkie szczeble juniorskie, po czym w 2009 roku, w wieku zaledwie 16 lat przeniósł się do zespołu primavery, gdzie dobre występy pozwoliły mu na awans do pierwszej drużyny. Swojego debiutu doczekał się dokładnie 15 maja 2011 w przegranym 1-0 starciu z Ceseną. Miał wówczas zaledwie 18 lat, wobec czego piłkarscy skauci z całego świata zawiesili na nim oko i niemal pewne było, że Brescia stanie się niedługo dla niego po prostu za ciasna.

Kolejny sezon Leali rozpoczął już jako podstawowy bramkarz, jednak jego zespół występował już wówczas w Serie B. Kolejne dobre występy ponownie spowodowały wysyp plotek łączących go z przenosinami do mocniejszego zespołu. Tym razem okazały się one jednak prawdziwe i po zakończeniu sezonu 2011/12 Nicola opuścił Brescię.

Kolejnym przystankiem w jego karierze okazał się Juventus Turyn. Stara Dama na sprowadzenie młodzieżowego reprezentanta Włoch wydała 5 milionów euro, jednak tym samym zapewniła sobie usługi bramkarza, który w niedalekiej przyszłości ma zastąpi między słupkami bramki Juve Gianluigiego Buffona. Z tego też powodu zarząd klubu nie chciał trzymać go przyspawanego do ławki rezerwowych i w ciągu trzech lat występował w trzech klubach na zasadzie wypożyczenia. 21-latek grał w Virtus Lanciano, Spezii, a obecnie reprezentuje barwy Ceseny.

Coraz więcej mówi się, że Leali już po sezonie ma na stałe wrócić do Turynu i rozpocząć walkę z Buffonem o miejsce w pierwszym zespole. Czyżby szykowała się pokoleniowa zmiana w bramce Starej Damy?